Jak się ubrać na wesele?

Sezon weselny trwa już właściwie cały rok. Oblegane są nie tylko terminy w miesiącach letnich z literką „r” w środku – popularność zyskały także śluby zimowe. W zależności od temperatury panującej za oknem w sklepach pojawiają się nowe trendy i wzory kreacji. Co wybrać, by czuć się dobrze i wyglądać olśniewająco?

Jak się ubrać na wesele – Sukienka idealna

Pierwsza myśl, jaka pojawia się w głowie kobiety gdy dostaje zaproszenie to: „Jak się ubrać na wesele?”. W głowie przegląda szafę, jednak prawie nigdy nie znajduje w niej odpowiedniej sukienki. Zaczynają się więc wielkie poszukiwania, wędrówki po sklepach i przeglądanie katalogów. By być pewną, że nie popełnimy weselnego faux pas trzymajmy się kilku prostych zasad.
Po pierwsze to jest impreza, na której główną rolę odgrywa panna młoda. I to ona powinna czuć się i wyglądać najpiękniej tego wieczoru.

Nie oznacza to jednak, że mamy na siebie naciągnąć jutowy worek, jednak należałoby utrzymać swoją kreację raczej w stonowanym stylu. Unikajmy białych sukienek, które będą stwarzać niejako „konkurencję”, krzykliwych kolorów oraz odsłaniających zbyt dużo ciała fasonów. Kolejnym wyznacznikiem jest nasza wygoda.

Pytanie, jakie powinna sobie postawić każda kobieta to: jak się ubrać na wesele, by przez całą noc wyglądać i czuć się znakomicie? Unikajmy obcisłych i mocno dopasowanych fasonów z lekkich materiałów. Chyba, że planujemy przez całe wesele nic nie jeść i nie pić lub od obiadu nie wypuszczać torebki z rąk. Najlepsze sukienki weselne w okolicach talii i brzucha posiadają marszczenia lub zakładki. Zwróćmy też uwagę na rodzaj tkaniny – w sklepach coraz więcej zimowych sukienek z grubych tkanin, które wyglądają równie dobrze jak letnie kreacje.

Podążaj za modą w 2016!

Podane powyżej porady określają niejako praktyczne wymogi względem stroju – wybierając sukienkę starajmy się, by spełniała te kryteria, ale jednocześnie nie była hitem sprzed 5 lat. To, jak się ubrać na wesele jest sprawą bardzo indywidualną i zależy od wielu czynników, najważniejszym jednak wyznacznikiem jest nasze dobre samopoczucie.

Share This: